Jeżeli zadajesz sobie tytułowe pytania to prawdopodobnie w głębi siebie wiesz już jaka jest odpowiedź. Istnieją jednak sposoby na to, aby upewnić się czy palenie marihuany stało się już na tyle problematyczne, że warto coś z tym zacząć robić.

Być może poszukujesz informacji, ponieważ ktoś w Twoim otoczeniu – żona, mąż, chłopak, dziewczyna, córka, syn – używa marihuany w sposób, który budzi Twoje wątpliwości. Myślę, że ten artykuł pomoże Ci w potwierdzeniu lub zaprzeczeniu Twoim obawom. W artykule umieściłem także spolszczoną wersję testu CUDIT

Czy od marihuany można się uzależnić?

Na to pytanie odpowiedź jest łatwa: tak, marihuana uzależnia. Wiem to, aż za dobrze, ponieważ sam paliłem marihuanę przez 15 lat. Zacznijmy od tego czym właściwie jest uzależnienie? Najprościej będzie określić szkodliwość – zatem uzależnienie od marihuany będzie stanem, w którym regularnie używasz tej substancji, mimo że przynosi to negatywne skutki w Twoim życiu – w zdrowiu, szkole, pracy, związku itp.

Uświadomienie sobie, że jesteśmy w jakiś sposób uzależnieni od marihuany bywa trudne. Sam potrzebowałem 5-7 lat, żeby przyznać się samemu przed sobą, że mam z tym problem. Brak chęci do działania? To pewnie przez brzydką pogodę. Bóle bDrzucha? Pewnie mam jakieś nietolerancje pokarmowe. Przybieranie na wadze? Muszę tylko przestać objadać się wieczorami.

Jeżeli zaczynałeś swoją przygodę z marihuaną w okolicy roku 2010-2014 to pewnie słyszałeś, że marihuana nie uzależnia. Później narracja się zmieniła i słyszałeś, że marihuana uzależnia ale tylko psychicznie. Teraz wiemy już, że odstawienie marihuany, jeżeli paliłeś ją regularnie przez dłuższy czas, powoduje również uzależnienie fizyczne – uderzenia gorąca, przyspieszenie rytmu serca, nadmierne pocenie, problemy ze snem, a w skrajnych przypadkach wykształcenie się tzw. syndromu CHS.

Co jeśli nie potrafisz na tym etapie nie potrafisz ocenić czy jesteś uzależniony od marihuany?

Kryteria uzależnienia od marihuany – sprawdź czy nadmiernie używasz trawy.

Istnieje kilka sposobów na to, żeby sprawdzić czy możesz być w spektrum uzależnienia od marihuany. No właśnie – w spektrum, ponieważ mądrzy ludzie uznali, że można być uzależnionym od marihuany ma różne stopnie – od łagodnego po ciężkie. U mnie sprawa była prosta, ponieważ gdy po raz pierwszy wypełniałem CUDIT (The Cannabis Use Disorder Identification Test), czyli test na uzależnienie od marihuany, to właściwie uzyskałem od razu max punktów 🙂

Dziś się z tego trochę śmieje, ale pamiętam, że wtedy nie było mi do śmiechu. Dobra, ale jakie właściwie mamy kryteria uzależnienia? Jest ich ok. 9:

  1. Częste używanie – Palisz codziennie lub prawie codziennie. Oczywiście ilość też ma znaczenie.
  2. Tolerancja – Potrzebujesz coraz większych dawek, by poczuć ten sam efekt. W przypadku marihuany tolerancja rośnie stosunkowo szybko, więc jeżeli palisz regularnie to zapewne już teraz czujesz jej wpływ.
  3. Objawy odstawienia – Drażliwość, bezsenność, pocenie się czy brak apetytu to pierwsze objawy, z którymi musisz się zmierzyć.
  4. Zaniedbywanie obowiązków – Nie wstałeś na zajęcia? Do pracy? Wolisz zapalić w domu niż spotkać się ze znajomymi? Może wręcz przeciwnie – jeżeli nie zapalisz to nie chce Ci się nigdzie iść i z nikim spotykać?
  5. Kontynuowanie mimo szkód – Zauważyłeś już pierwsze symptomy uzależnienia, a mimo to używasz, choć wiesz, że coraz częściej Ci to szkodzi?
  6. Nieudane próby rzucenia – Chcesz przestać lub ograniczyć, ale znowu nie wychodzi?
  7. Dużo czasu na marihuanę – Poświęcasz godziny na szukanie, palenie czy dochodzenie do siebie po przepalonym wieczore?
  8. Utrata zainteresowań – Kiedyś uwielbiałeś sport? Granie w gry? Rozwiązywanie krzyżówek?
  9. Ryzykowne sytuacje – Idziesz do szkoły lub pracy spalony? Jeździsz samochodem po blancie? Cieszy Cię jeszcze seks na trzeźwo?

Większość kryteriów pasuje do twojego sposobu używania marihuany? Czas zacząć działać. Jeżeli nie masz jeszcze pewności przygotowałem dla Ciebie polską wersję kwestionariusza CUDIT.

Uzależnienie od marihuany – darmowy test online!

Poniżej znajdziesz przygotowaną przeze mnie polską wersję testu CUDIT, który jest wykorzystywany przez psychoterapeutów i psychiatrów do oceny spektrum uzależnienia od marihuany.

Test CUDIT (Cannabis Use Disorders Identification Test) to narzędzie przesiewowe stworzone w celu oceny ryzyka problematycznego używania konopi. Składa się z serii pytań dotyczących częstotliwości, ilości i konsekwencji stosowania marihuany lub innych produktów konopnych. Jego celem jest szybkie zidentyfikowanie osób, u których może występować ryzyko uzależnienia lub innych problemów zdrowotnych związanych z używaniem konopi.

Ten kwestionariusz został zaprojektowany do samodzielnego wypełnienia i jest oceniany przez dodanie punktów z każdego z 8 pytań:

  • Pytania 1-7 są punktowane w skali 0-4
  • Pytanie 8 jest punktowane 0, 2 lub 4

Wyniki poniżej 8 punktów traktowane są jako potencjalny brak uzależnienia, 8 punktów lub więcej wskazują na ryzykowne używanie konopi, podczas gdy wynik 12 punktów lub więcej wskazują na możliwe uzależnienie od używania konopi, co może wymagać dalszej interwencji.

CUDIT – Test identyfikacji zaburzeń używania konopi (wersja 10 pytań, PL)

Okres odniesienia: ostatnie 6 miesięcy. To narzędzie przesiewowe – nie stanowi diagnozy. Wynik ma charakter informacyjny.

Prywatność: formularz działa w całości po stronie przeglądarki (JavaScript). Dane nie są wysyłane na serwer ani zapisywane.

W ciągu ostatnich 6 miesięcy używałaś/eś konopi?

Źródło treści testu (oryginalny CUDIT, 10 pozycji): Adamson & Sellman (2003) – wersja formularza z pytaniem bramkującym „6 miesięcy” i treścią pozycji. Nowsza wersja CUDIT-R (8 pozycji) ma inne progi (≥8 / ≥12) – nie należy ich bezpośrednio przenosić na CUDIT-10.

Pamiętaj – wynik tego testu nie jest diagnozą, lecz sygnałem, czy warto przeprowadzić pogłębioną ocenę lub konsultację specjalistyczną. Prawidłowa interpretacja polega na uwzględnieniu nie tylko sumy punktów, ale też kontekstu – np. Twojego wieku, stanu zdrowia psychicznego i fizycznego, czy okoliczności stosowania. Test traktuj jako wskazówkę do dalszych działań w kontekście diagnozy, a nie jako ostateczny werdykt.

Ode mnie mogę na koniec dodać jedno – życie jest naprawdę fascynujące, a marihuana skutecznie przykrywała u mnie tą fascynację. Jeżeli w Twoim życiu pojawia się cokolwiek, co sprawia, że musisz się w jakimś stopniu ograniczyć – warto się z tym uporać. Marihuana przyniosła mi wiele pięknych chwil, ale na pewnym etapie życia musiałem się z nią rozstać. I nie żałuję.

Dodaj komentarz